07-22-2025, 12:29 PM
Sam nawet myślę, czy się nie wmanewrować w KRUS. Kupić dwie działki rolne mniej niż hektar gdzieś na zadupiu za 30k/ha (poniżej hektara nie trzeba mieć zgody KOWR). Z łączną liczbą działek powyżej 1 ha uzyskuję numer gospodarstwa rolnego i staję się rolnikiem bez kwalifikacji (ubezpieczenie zdrowotne bodaj 1 zł na hektar przeliczeniowy), potem mija 5 lat i mam już status rolnika, bo prowadzę samodzielnie gospodarstwo rolne.
Alternatywą jest studium rolnicze (mam wyższe, więc mogę aplikować) - koszt to kilka tysięcy i dwa poświęcone semestry oraz praca+obrona. Może być też technikum rolnicze dla dorosłych, to się obejdzie bez pracy.
Alternatywą jest studium rolnicze (mam wyższe, więc mogę aplikować) - koszt to kilka tysięcy i dwa poświęcone semestry oraz praca+obrona. Może być też technikum rolnicze dla dorosłych, to się obejdzie bez pracy.



