07-22-2025, 10:04 AM
Na pewno wiesz, że moje składki nie są nigdzie akumulowane dla mnie, tylko idą na przeżarcie dla obecnych emerytów. Tak wygląda umowa społeczna, że spłacam cudze zobowiązania. To, że mam jakiś numerek na koncie w ZUS, to jest tylko wirtualna obietnica, że coś tam dostanę, jeśli obywatele wygenerują wystarczającą ilość nowych obywateli, którzy będą płacić mi. Przy niedoborze obywateli bezdzietni mogą być przerzuceni na koniec kolejki i dostać całe nic.
Wiadomo, ludzie zawsze będą kombinować, żeby wymigać się od płacenia podatków, ale na pochyłe drzewo to i Salmonella nie naleje. Będą braki w funduszach.
Wiadomo, ludzie zawsze będą kombinować, żeby wymigać się od płacenia podatków, ale na pochyłe drzewo to i Salmonella nie naleje. Będą braki w funduszach.



