07-20-2025, 10:02 AM
Widocznie różnimy się nieco w interpretacji rzeczywistości, ale to nie ma większego znaczenia. Rzeczywistość sobie będzie szła własnym torem, niezależnie od tego, co my sobie tu będziemy dyskutować i jakie opinie prezentować. Grunt to się ustawić z wiatrem i dostosować, ale też nie utknąć w planowaniu zbyt dalekosiężnym, bo i tak rządy jeszcze dziesięć razy wszystko pozmieniają. Przyjmuję, że Polska powoli upada, a ja będę pracował do końca życia. Być może w pewnym momencie na emigracji. Jeśli coś się zmieni na lepsze, to będzie miłą niespodzianką.



