06-19-2025, 11:14 PM
I widzisz to wskazuje jak ja mam bardzo genetycznie porytą psychikę. Z tego co czytałem hyperreal to się rzadko zdarza przeżyć wiele tripów i nigdy nie trafić na bad tripa. Więc gratuluje "silnej" psychiki. A raczej poziomu dopaminy, ja mam coś takiego po psychodelikach, że zapominam w ogóle swojej tożsamości, żeby mieć takie trzeźwe myślenie - spokojnie, to tylko halucynacje, to pewnie bym tak nie wariował.
Tylko po benzydaminie nie traciłem świadomości tak totalnie. Choć z wielkim trudem udawało mi się wypowiedzieć po tym choć 1 składne zdanie. Pewnie dlatego, że to stymulant i chyba też wpływa na poziom dopaminy. To dobra substancja, jak chcesz sprawdzić czego się boisz
Tylko po benzydaminie nie traciłem świadomości tak totalnie. Choć z wielkim trudem udawało mi się wypowiedzieć po tym choć 1 składne zdanie. Pewnie dlatego, że to stymulant i chyba też wpływa na poziom dopaminy. To dobra substancja, jak chcesz sprawdzić czego się boisz



