06-19-2025, 04:07 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-19-2025, 04:08 PM przez Temper.)
yugon napisał(a):Temper czyli dalej na grzybach lecisz krótko mówiąc? Tego akurat zazdroszczę, chciałbym kiedyś przeżyć trip halucynogenny, który nie jest bad tripem, ale wiem, że raczej mi nie będzie dane.
W zeszłym roku żarłem kwas i grzyby w większych dawkach praktycznie co tydzień. Żadnego bad tripa, jest ciekawie, ale w końcu stało się to nudne. Wiem już, czego sie spodziewać. To nic nie daje, nie zmienia człowieka. Nie wierzę w żadne kontakty z innymi wymiarami i inne takie historie nawiedzonych szamanów.
Mam jeszcze tego trochę, wiec biorę mikro dawki, których nawet się nie wyczuwa świadomie. Coś z tego, co zmieniłem w życiu działa dobrze na mój stan głowy. Może to kombinacja wszystkiego, więc biorę to, co mam.
Niskie dawki są jeszcze dobre na lekkie podbicie nastroju i wrażeń na koncertach i festiwalach. To w zasadzie wszystko.
Chyba większe znaczenie ma duże ograniczenie używania internetu i wywalenie śmieciowego żarcia praktycznie w całości. Może coś napiszę o tym w wolnej chwili w moim temacie.



