06-12-2025, 03:30 AM
Po tym kwasie foliowym znowu mam wysokie natężenie strachu, dawno temu czytałem mądrości jakiejś lekarki, co się tym zajmuje i ma w cholerę popularną stronę o tym, wg niej idzie o to, że podczas takiej suplementacji jest wysysany magnez. Nigdzie w badaniach nie było potwierdzenia, ale kto wie.
No tak czy tak do magnezu muszę się przytulić, w większych, dużo większych dawkach. Podejrzewam, że to jednak może być coś na rzeczy, z uwagi na pojawiające się ostatnio lekkie zatwardzenia - w przypadku stanów lękowych powinno być odwrotnie. Chyba, że mają silny związek z niedoborem właśnie magnezu.
No tak czy tak do magnezu muszę się przytulić, w większych, dużo większych dawkach. Podejrzewam, że to jednak może być coś na rzeczy, z uwagi na pojawiające się ostatnio lekkie zatwardzenia - w przypadku stanów lękowych powinno być odwrotnie. Chyba, że mają silny związek z niedoborem właśnie magnezu.



