06-11-2025, 03:52 PM
O właśnie ja przez swoje życie zjadłem dość dużo tuńczyka z puszek = zatrucie rtęcią. Objawów wprawdzie nie mam, ale podejrzewam, że przydałaby się profilaktyka jakaś.
Co tam wypłukiwalo rtęć? Pamiętam, że pisałeś kiedys Tomakinie o chlorelli i chyba kwasie alfa liponowym. Potwierdzasz to? Czy jest coś skuteczniejszego?
Co tam wypłukiwalo rtęć? Pamiętam, że pisałeś kiedys Tomakinie o chlorelli i chyba kwasie alfa liponowym. Potwierdzasz to? Czy jest coś skuteczniejszego?



