06-08-2025, 07:48 PM
(06-07-2025, 11:37 PM)yugon napisał(a): Analiza techniczna nie działa, nie mieszaj sobie tym w głowie - jak to mówił Zaorski to astrologia dla mężczyzn.
Też mi się wydaje, że będzie kryzys, taki porządny, co się zdarza raz na sto lat. Ale z drugiej strony czy w tych czasach, gdzie większość ludzi odwala gównopracę kryzys jest możliwy? Tomakin kiedyś pisał, że góra 15% ludzi odwala pracę niezbędną by to dalej się ciągnęło, ale ile to lat temu było? 20?
Ale np. Warren Buffet chyba się pozbywa akcji o ile dobrze słyszałem, czyżby wiedział coś i czekał na przecenę? hmm..
Też kiedyś tak myślałem, dopóki znajomy, który robi kokosy na rynku pokazał mi kilka razy, że to wydarzenia na świecie podążają za analizą techniczną, a nie odwrotnie jak wszyscy myślą. Sam też się nieraz o tym przekonałem. Wielokrotnie podczas ogłoszeń cena rozpieprzała rynek w obie strony wybijając z rynku longi i shorty, ale jakimś cudem zatrzymywała się w miejscach, które technicznie wyznaczały miejsca do zawrotki ruchu.
Ruch na rynku powodują duże pieniądze, to one zostawiają jak ktoś umie czytać rynek tzw. foot print. Cena tam musi dojść, bez względu co się dzieje na świecie, bo ruch ceny powodują grubasy - a nie ulica. Jeżeli grubas chce ruchu ceny, to po prostu go spowoduje, choćby daną sytuacją na świecie. Tak tłumaczył mi to znajomy i pokazywał mi wielokrotnie przed dużymi ruchami ceny gdzie to było widoczne.
Wierzę w to, a Zaorski... no nie idzie mu ostatnio, bo może za bardzo wierzy w przeczucia i to jest astrologia, a nie to co widać na wykresie.



