06-05-2025, 03:14 PM
A idzie idzie, kiedyś to ponad 5 godzin z każdej doby traciłem. Dziś spałem bardzo dobrze. No i czort wie, czemu miałem jedną noc bardzo złą, a zaraz potem bardzo dobrą. Podejrzewałem kiedyś kwas foliowy, faktycznie, przed snem zeżarłem go całkiem sporo - znowu żołądek się odzywa, a to ponoć mocno pomaga. A może po prostu to, że wypiłem przed snem męczennicę.




