06-02-2025, 09:10 PM
Kolejna wizyta u terapeutki, śmichy chichy, bo w sumie to gadam sobie i tyle, kobieta widzi że wiem, co robię. Niezłą ma pracę, pogada sobie z ludźmi i tyle.
Dała radę, żebym zaniósł cv do nadleśnictwa. Niegłupie nawet.
No to pora na lukrecję z babką. I cysteinę.
Dała radę, żebym zaniósł cv do nadleśnictwa. Niegłupie nawet.
No to pora na lukrecję z babką. I cysteinę.



