05-29-2025, 02:31 AM
Jeszce myślę o mieszance wapnia i miedzi. To też było tuż przed poprawą, nie testowałem tego jakoś mocno solidnie. Wapń owszem, brałem parę dni (powinienem codziennie, bo mam za mało w diecie), ale bez miedzi. A ona bardzo mocno reguluje jego gospodarkę.
To była bardzo szybka i bardzo mocna poprawa. Niemal półprzytomny byłem z powodu derealizacji, stan, w którym na przykład bałbym się prowadzić samochód, a na drugi dzień całkowicie normalne samopoczucie, pełna klarowność umysłu.
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...0#pid10790
O, dokładnie w tym miejscu. Jeszcze kilka dni wcześniej pisałem, że jem duże dawki cysteiny, ale zdaje się, że poprawa była jakoś zaraz po tym, jak przestałem?
Oooo, trochę wcześniej też miałem taki okres mocnej poprawy
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...4#pid10734
tylko zapomniałem o nim.
To zdaje się tak szło, że zacząłem robić zestaw "na obłączki" z reddita, po którym komuś tam odrosły, była duża poprawa samopoczucia. Trzymałem się zestawu, samopoczucie się jednak pogorszyło, do stanu niemal odpłynięcia. Coś zrobiłem i znowu się poprawiło, bardzo mocno.
Albo poprawiło się nie dlatego, że coś robiłem, ale pomimo tego. Poprawiło się samo z siebie.
To była bardzo szybka i bardzo mocna poprawa. Niemal półprzytomny byłem z powodu derealizacji, stan, w którym na przykład bałbym się prowadzić samochód, a na drugi dzień całkowicie normalne samopoczucie, pełna klarowność umysłu.
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...0#pid10790
O, dokładnie w tym miejscu. Jeszcze kilka dni wcześniej pisałem, że jem duże dawki cysteiny, ale zdaje się, że poprawa była jakoś zaraz po tym, jak przestałem?
Oooo, trochę wcześniej też miałem taki okres mocnej poprawy
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...4#pid10734
tylko zapomniałem o nim.
To zdaje się tak szło, że zacząłem robić zestaw "na obłączki" z reddita, po którym komuś tam odrosły, była duża poprawa samopoczucia. Trzymałem się zestawu, samopoczucie się jednak pogorszyło, do stanu niemal odpłynięcia. Coś zrobiłem i znowu się poprawiło, bardzo mocno.
Albo poprawiło się nie dlatego, że coś robiłem, ale pomimo tego. Poprawiło się samo z siebie.



