05-25-2025, 12:04 AM
Jod ogólnie nie jest w żadnym wypadku nootropem, ale wtedy miałem albo wywaloną tarczycę, albo jakieś inne problemy wynikające z niedoboru jodu. Dlatego tak zadziałał. Teraz po prostu obserwuję, czy będzie jakakolwiek reakcja, czy pozytywna, czy negatywna.
Muszę w końcu o tej forskolinie poczytać i zamówić formę, która działa. Póki co nie wiem, czy to może być po prostu susz, czy trzeba jakieś konkretne ekstrakty, a jak już, to jakie stężenia. Ona działała jak noopept, regenerowała uszkodzone czy nawet martwe komórki nerwowe. W przypadku noopeptu jednak po prostu nie wiem, czy to, co kupię, w ogóle go zawiera.
Muszę w końcu o tej forskolinie poczytać i zamówić formę, która działa. Póki co nie wiem, czy to może być po prostu susz, czy trzeba jakieś konkretne ekstrakty, a jak już, to jakie stężenia. Ona działała jak noopept, regenerowała uszkodzone czy nawet martwe komórki nerwowe. W przypadku noopeptu jednak po prostu nie wiem, czy to, co kupię, w ogóle go zawiera.



