05-24-2025, 11:35 PM
Chyba jelitówka u rodziny i u mnie, tj. ojca nie pogoniło, ale matkę tak, do 2 w nocy latała, mnie też coś rozwolnienia męczyły. Nifuroksazyd, smecta, stoperan (który jest opioidem hehe) zastosowane. Suple na razie stop.
Ogólnie coś dziwnego się stało otóż spałem normalnie 9h, po czym funkcjonowałem jakieś powiedzmy 8h, zrobiłem delikatny trening 8 serii po 12,5 kg na biceps i triceps i nagle taka senność mnie złapała, że spałem z kolejne 7~ h, no zajebiście się przestawić na nocny tryb, podczas gdy ostatnio bardziej pasował mi dzienny ;s
A tak długoterminowo, skoro już ponad wszelką wątpliwość nie grozi mi więzienie to pasuje trochę schudnąć, spasłem się do 87 kg przy wzroście 172 cm. Tak do 75 kg na początek, a potem się zobaczy...
Ogólnie coś dziwnego się stało otóż spałem normalnie 9h, po czym funkcjonowałem jakieś powiedzmy 8h, zrobiłem delikatny trening 8 serii po 12,5 kg na biceps i triceps i nagle taka senność mnie złapała, że spałem z kolejne 7~ h, no zajebiście się przestawić na nocny tryb, podczas gdy ostatnio bardziej pasował mi dzienny ;s
A tak długoterminowo, skoro już ponad wszelką wątpliwość nie grozi mi więzienie to pasuje trochę schudnąć, spasłem się do 87 kg przy wzroście 172 cm. Tak do 75 kg na początek, a potem się zobaczy...



