05-19-2025, 07:12 PM
Tak jeszcze myślę o spirulinie, pamiętam, że kiedyś ją kupowałem w dużych ilościach, bo zauważyłem po niej mocną poprawę. Ale pierwszy zakup jest w 2011, czyli to nie ona robiła robotę w 2010.
W biegach maratońskich jest zjawisko "ściany", gdy człowiek po prostu fizycznie nie jest w stanie zmusić się do dalszego ruchu. Mięśnie mają zapasy, krew dostarcza tlen, ale psychicznie jest blokada uniemożliwiająca cokolwiek. Wykazano, że bierze się to z niedoboru choliny, a konkretnie acetylocholiny, która jest z niej produkowana. Suplementacja dużymi dawkami choliny pozwalała biec znacznie dłużej.
No i tak myślę, w 2010 choliny brałem bardzo dużo, w 2020 o niej nie pisałem, w zakupach też nie ma, ale brałem piracetam, więc musiałem zadbać o cholinę w diecie, jako że bez niej piracetam nie działa. Cholina odpowiada też za pracę przywspółczulnego układu nerwowego, którego niska aktywność może być przyczyną zaniku obłączków. Pod koniec grudnia 2020 kupiłem cholinę w formie alpha gpc, ale obłączki pojawiły się już wcześniej. Zdaje się, że gpc kupiłem, gdy minęła poprawa i szukałem, czym można ją przedłużyć. Inna sprawa, że nie wiadomo, czy to naprawdę było alpha gpc.
No nic, póki co dalej czuję się nie najlepiej, tauryna nie powoduje takiego samopoczucia, jakie miałem podczas tej poprawy kilkanaście dni temu. Jeszcze ją jeden dzień potrzymam. Na spirulinę za wcześnie.
Potem zostanie Q10 i cholina, a jak to nic nie da, może skuszę się na mikrodawki jodu.
W biegach maratońskich jest zjawisko "ściany", gdy człowiek po prostu fizycznie nie jest w stanie zmusić się do dalszego ruchu. Mięśnie mają zapasy, krew dostarcza tlen, ale psychicznie jest blokada uniemożliwiająca cokolwiek. Wykazano, że bierze się to z niedoboru choliny, a konkretnie acetylocholiny, która jest z niej produkowana. Suplementacja dużymi dawkami choliny pozwalała biec znacznie dłużej.
No i tak myślę, w 2010 choliny brałem bardzo dużo, w 2020 o niej nie pisałem, w zakupach też nie ma, ale brałem piracetam, więc musiałem zadbać o cholinę w diecie, jako że bez niej piracetam nie działa. Cholina odpowiada też za pracę przywspółczulnego układu nerwowego, którego niska aktywność może być przyczyną zaniku obłączków. Pod koniec grudnia 2020 kupiłem cholinę w formie alpha gpc, ale obłączki pojawiły się już wcześniej. Zdaje się, że gpc kupiłem, gdy minęła poprawa i szukałem, czym można ją przedłużyć. Inna sprawa, że nie wiadomo, czy to naprawdę było alpha gpc.
No nic, póki co dalej czuję się nie najlepiej, tauryna nie powoduje takiego samopoczucia, jakie miałem podczas tej poprawy kilkanaście dni temu. Jeszcze ją jeden dzień potrzymam. Na spirulinę za wcześnie.
Potem zostanie Q10 i cholina, a jak to nic nie da, może skuszę się na mikrodawki jodu.



