05-17-2025, 01:55 PM
Czwarty dzień po tym treningu brzucha i dalej mam zakwasy. Rekord. No ale już chociaż jestem w stanie się podnieść z łóżka bez kombinowania.
Cały dzień żarłem taurynę, ciężko powiedzieć, czy jest taki efekt, na jaki czekam. Wtedy pojawił się od razu i był bardzo silny, no zobaczę w czasie spaceru, czy będzie taka lekkość nóg, bo to najłatwiej zaobserwować.
Z pozytywów, objaw Terry'ego jakby dużo mniej widoczny. Może te rzeczy, które ostatnio robiłem, może nawet kreatyna. Pamiętam kiedyś znikł i szukałem, co mogło się zgrać w czasie, zdaje się, że kreatyna była na liście.
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...15#pid8315
Tu wypisałem wszystkie okresy poprawy, 2 razy gdy odrosły obłączki, 2 razy gdy znikł objaw. W 3 przypadkach na pewno była kreatyna, nie wiem tylko, czy była obecna w 2010.
Prawie zawsze były obecne duże dawki witaminy C.
Z negatywów, stan skóry głowy dalej bardzo zły. Tauryna jeszcze nie miała szans zadziałać, zobaczymy za kilka dni, chociaż wątpię, żeby to z nią miało cokolwiek wspólnego. No ale nie można z góry wykluczyć.
Cały dzień żarłem taurynę, ciężko powiedzieć, czy jest taki efekt, na jaki czekam. Wtedy pojawił się od razu i był bardzo silny, no zobaczę w czasie spaceru, czy będzie taka lekkość nóg, bo to najłatwiej zaobserwować.
Z pozytywów, objaw Terry'ego jakby dużo mniej widoczny. Może te rzeczy, które ostatnio robiłem, może nawet kreatyna. Pamiętam kiedyś znikł i szukałem, co mogło się zgrać w czasie, zdaje się, że kreatyna była na liście.
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...15#pid8315
Tu wypisałem wszystkie okresy poprawy, 2 razy gdy odrosły obłączki, 2 razy gdy znikł objaw. W 3 przypadkach na pewno była kreatyna, nie wiem tylko, czy była obecna w 2010.
Prawie zawsze były obecne duże dawki witaminy C.
Z negatywów, stan skóry głowy dalej bardzo zły. Tauryna jeszcze nie miała szans zadziałać, zobaczymy za kilka dni, chociaż wątpię, żeby to z nią miało cokolwiek wspólnego. No ale nie można z góry wykluczyć.



