05-15-2025, 03:13 AM
Wapń i olej sezamowy raczej nie. W sensie, z wapniem nie jestem pewien, bo dziś jem od rana magnez, co mogło zbić jego poziom. Kreatyna również mogła tu namieszać, czyli tak czysto teoretycznie, pomimo tego, że brałem ostatnio bardzo dużo wapnia, mogę go mieć we krwi mniej, niż przed suplementacją. Tak czy tak znowu czuję, że odpływam.
Czyli na pewno nie aakg, na pewno nie witamina E, na pewno nie b complex.
No, stany lękowe minęły, tyle dobrego.
Jeszcze dziś będę brał to, co miałem, ale jak jutro dalej będę się tak czuł jak teraz, trzeba będzie spróbować ostatnich rzeczy z listy. Q10, tauryna, cholina. Małe dawki jodu zostawię na potem, jako ostateczność.
Oczywiście jest też opcja, że ta moja nagła zmiana samopoczucia bardzo mocno na plus nie miała nic wspólnego z suplami, mogła wynikać z wyspania się, usłyszenia dobrej wiadomości, zmiany ciśnienia powietrza, no setki różnych rzeczy.
Czyli na pewno nie aakg, na pewno nie witamina E, na pewno nie b complex.
No, stany lękowe minęły, tyle dobrego.
Jeszcze dziś będę brał to, co miałem, ale jak jutro dalej będę się tak czuł jak teraz, trzeba będzie spróbować ostatnich rzeczy z listy. Q10, tauryna, cholina. Małe dawki jodu zostawię na potem, jako ostateczność.
Oczywiście jest też opcja, że ta moja nagła zmiana samopoczucia bardzo mocno na plus nie miała nic wspólnego z suplami, mogła wynikać z wyspania się, usłyszenia dobrej wiadomości, zmiany ciśnienia powietrza, no setki różnych rzeczy.



