05-12-2025, 02:42 AM
Ziny to nie mój klimat, nie miałem dostępu do pc, a te rzeczy tylko na tym śmigały. Kurde, w sumie młodego technika też nigdy chyba nie miałem w ręku. Za to opowiadania w fantastyce (i potem w nowej) to coś, co częściowo ukształtowało moją osobowość, jak wracam do niektórych rzeczy to widzę, że wzorce zachowań wziąłem właśnie stamtąd. Nie wszystkie oczywiście, pewnie jakąś drobną część, ale jednak.



