05-09-2025, 01:59 PM
Taka mnie myśl naszła, że gdyby do pianina było takie coś, jak duolingo, co pilnuje, żeby codziennie jedną lekcję chociaż zrobić... kurde, grałbym już jak mistrz. Na duolingo kilka lat już mam zaliczone ciągłej nauki. No niestety, nie dało mi to poziomu mistrza językowego.
Z ciekawostek, zaczęli robić kursy przy pomocy AI. Naprawdę duży sukces, bo udało im się stworzyć takie potworki językowe, których nikt nie jest w stanie zrozumieć, np zdanie masło jest na dole lodówki w kursie jest jako "masło jest najbardziej pod lodówką". Co ciekawe, każdy jeden tłumacz online prawidłowo tłumaczy to zdanie, jakimś cudem do swojego kursu wzięli jednak tłumaczenie nieprawidłowe. Skąd, gdzie, jak... tego nikt nie wie.
Dalej b complex, aakg, E.
Z ciekawostek, zaczęli robić kursy przy pomocy AI. Naprawdę duży sukces, bo udało im się stworzyć takie potworki językowe, których nikt nie jest w stanie zrozumieć, np zdanie masło jest na dole lodówki w kursie jest jako "masło jest najbardziej pod lodówką". Co ciekawe, każdy jeden tłumacz online prawidłowo tłumaczy to zdanie, jakimś cudem do swojego kursu wzięli jednak tłumaczenie nieprawidłowe. Skąd, gdzie, jak... tego nikt nie wie.
Dalej b complex, aakg, E.



