A dzięki za opowiadania. Lubie takie krótkie, bo attention spam jednak nie jest aż taki dobry, żebym zabierał się teraz za grube tomiszcza. Chociaż staram się wciąż czytać prasę i książki każdego dnia i ograniczać dopaminowe pranie mózgu.
Przekleństwo nostalgicznych powrotów do dzieciństwa. Czasem lepiej stare rzeczy nie ruszać, bo we wspomnieniach są lepsze, niż w rzeczywistości. Miałem tak wielokrotnie z filmami, a szczególnie starymi grami. Wszystko było ładniejsze i mniej toporne w mojej wyobraźni.
tomakin napisał(a):Pewnie jak znajdę, to będę mega rozczarowany, tak jak po znalezieniu kilku książek, które też pamiętałem z dzieciństwa.
Przekleństwo nostalgicznych powrotów do dzieciństwa. Czasem lepiej stare rzeczy nie ruszać, bo we wspomnieniach są lepsze, niż w rzeczywistości. Miałem tak wielokrotnie z filmami, a szczególnie starymi grami. Wszystko było ładniejsze i mniej toporne w mojej wyobraźni.



