04-28-2025, 03:48 PM
...a może to p5p tak działa? No dziś jest o wiele, wiele lepiej, niż przez ostatnie kilka dni. Jak zombie się czułem, ale dosłownie, nie w przenośni, teraz full energia. Z drugiej strony, już w nocy spałem o wiele lepiej, niż ostatnio, a witaminę wziąłem kilka godzin po obudzeniu.
No nic, będę brał p5p i zobaczę, czy zmieni się stan skóry głowy, jeśli tak, to sprawa będzie raczej pewna - powinienem ją brać regularnie, bo albo mi jej brakuje (np mam bardzo niski poziom enzymów, odpowiadających za jej wytwarzanie z formy nieaktywnej), albo mam bardzo duże zapotrzebowanie, np mam niskie natężenie procesów wytwarzania kwasów tłuszczowych, w których to procesach bierze udział aktywna forma B6 i zalanie organizmu jej nadmiarem może te procesy nasilić.
No nic, będę brał p5p i zobaczę, czy zmieni się stan skóry głowy, jeśli tak, to sprawa będzie raczej pewna - powinienem ją brać regularnie, bo albo mi jej brakuje (np mam bardzo niski poziom enzymów, odpowiadających za jej wytwarzanie z formy nieaktywnej), albo mam bardzo duże zapotrzebowanie, np mam niskie natężenie procesów wytwarzania kwasów tłuszczowych, w których to procesach bierze udział aktywna forma B6 i zalanie organizmu jej nadmiarem może te procesy nasilić.



