04-14-2025, 09:15 PM
Ostatnio baaaaardzo wiele lat temu. Ale ani jego suplementacja, ani wysoki poziom w diecie nic nie zmieniał. Zresztą mam w diecie naprawdę dużo, np dziś jakieś 6000 mg. Hmm, nawet więcej, bo podliczyłem tylko rzeczy najbardziej bogate. Zdarza mi się zapewne przekraczać 10 000 mg.
Jeśli już, to coś może utrudniać wykorzystanie potasu, np niski poziom tauryny sprawia, że komórki w sercu nie mogą go przyswajać, co własnie daje palpitacje jako objaw. Podobnie niski poziom magnezu wewnątrz komórki sprawia, że potas nie przedostaje się do środka.
U Ciebie też pewnie chodziło głównie o te leki, które dostałeś, a które sztucznie obniżają poziom w organizmie, a nie o sam poziom w diecie.
No właśnie, u Ciebie to takie proste, wiadomo, dostałeś lek i to on odpowiada za problemy. Ale u mnie? Jedyny ślad, jaki mam, to to, że po tabletkach magnezu (dosłowni 100 mg) podczas silnej gorączki palpitacje nasiliły się błyskawicznie, do poziomu wręcz zagrażającego życiu, a po wypiciu wapnia równie szybko znikły. Coś z elektrolitami, ale co? Bo to równie dobrze może być jakiś wywalony hormon, który wszystko rozstraja tak, że trzeba znacznie większych dawek jakiejś substancji w organizmie, np wapnia. Albo potasu.
Jeśli już, to coś może utrudniać wykorzystanie potasu, np niski poziom tauryny sprawia, że komórki w sercu nie mogą go przyswajać, co własnie daje palpitacje jako objaw. Podobnie niski poziom magnezu wewnątrz komórki sprawia, że potas nie przedostaje się do środka.
U Ciebie też pewnie chodziło głównie o te leki, które dostałeś, a które sztucznie obniżają poziom w organizmie, a nie o sam poziom w diecie.
No właśnie, u Ciebie to takie proste, wiadomo, dostałeś lek i to on odpowiada za problemy. Ale u mnie? Jedyny ślad, jaki mam, to to, że po tabletkach magnezu (dosłowni 100 mg) podczas silnej gorączki palpitacje nasiliły się błyskawicznie, do poziomu wręcz zagrażającego życiu, a po wypiciu wapnia równie szybko znikły. Coś z elektrolitami, ale co? Bo to równie dobrze może być jakiś wywalony hormon, który wszystko rozstraja tak, że trzeba znacznie większych dawek jakiejś substancji w organizmie, np wapnia. Albo potasu.



