04-08-2025, 11:46 PM
Chaotycznie trochę tam wyżej napisałem, ale szło mi o to, że w obecnym systemie dąży się do maksymalnego przeniesienia efektów pracy zwykłych ludzi do kieszeni bogatych elit. No.. w każdym systemie zawsze tak było. I teraz pojawiają się roboty, które za tych ludzi pracują, niby do kieszeni banków i korporacji poleci więcej, bo roboty taniej wyprodukują, ale właśnie, nikt tego nie kupi, bo zamiast ludzi będą pracować roboty.
I jeśli system przestanie przez to generować odpowiednie zyski, trzeba będzie na ludziach wymusić kupowanie usług, takich jak właśnie opieka zdrowotna, w cenie 30 razy wyższej niż byłaby, gdyby było to naprawdę wolnorynkowe.
I jeśli system przestanie przez to generować odpowiednie zyski, trzeba będzie na ludziach wymusić kupowanie usług, takich jak właśnie opieka zdrowotna, w cenie 30 razy wyższej niż byłaby, gdyby było to naprawdę wolnorynkowe.



