04-01-2025, 10:25 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-01-2025, 10:25 AM przez tomakin.)
Jeszcze odnośnie tej poprawy w pracy mózgu, która objawia się wyraźniejszym widzeniem (no dosłownie jakbym okulary założył), może być, że to efekt rabarbaru. On też ma bardzo silne działanie nootropowe. No cokolwiek to jest, działa.
Sen też ostatnio idealny po prostu. Nie ma nawet problemów z przygniataniem sobie ręki, przestała drętwieć.
Noopept biorę, ale póki co nie robię testów, nie wiem, jak się do tego zabrać. W jeden dzień nie brać i sobie pograć na pianinku, w drugi wziąć i też pograć? Miałem cholernie długą przerwę, na drugi dzień będzie lepiej na zasadzie przypomnienia sobie. No i cholera wie, jak to się w czasie rozkłada, czy efekty utrzymują się przez kilka dni, jak przy piracetamie.
Już nawet nie chodzi o to, czy pomaga na mózg czy nie, bardziej o fakt, że noopept potrafi zregenerować martwe obszary mózgu. Powinienem go brać nawet, jeśli nie będę czuł żadnej poprawy. Tylko czy to, co kupiłem, to na pewno noopept...
Sen też ostatnio idealny po prostu. Nie ma nawet problemów z przygniataniem sobie ręki, przestała drętwieć.
Noopept biorę, ale póki co nie robię testów, nie wiem, jak się do tego zabrać. W jeden dzień nie brać i sobie pograć na pianinku, w drugi wziąć i też pograć? Miałem cholernie długą przerwę, na drugi dzień będzie lepiej na zasadzie przypomnienia sobie. No i cholera wie, jak to się w czasie rozkłada, czy efekty utrzymują się przez kilka dni, jak przy piracetamie.
Już nawet nie chodzi o to, czy pomaga na mózg czy nie, bardziej o fakt, że noopept potrafi zregenerować martwe obszary mózgu. Powinienem go brać nawet, jeśli nie będę czuł żadnej poprawy. Tylko czy to, co kupiłem, to na pewno noopept...



