03-31-2025, 06:20 AM
No i właśnie z takich przypadków biorą się ploty, ciotka pod drabiną przeszła i za tydzień wpadła pod samochód (ignorujemy te 10 000 osób które przeszły pod drabiną i nie wpadły)
Chyba spróbuję wrócić trochę do pianina. Z działaniem mózgu jest tak, że nie widać za bardzo, kiedy jest w lepszej, kiedy w gorszej kondycji, np ludzie zatruwający się gazami podczas eksploracji jaskini mają problem z tabliczką mnożenia, ale dalej nic nie czują, uważają, że wszystko z nimi jest OK. W drugą stronę też to działa, można nagle stać się o wiele sprawniejszym umysłowo, ale nie czuć tego, póki nie próbuje się zrobić jakiejś wymagającej rzeczy.
Pianino mogłoby pokazać, czy noopept coś robi, w sensie, czy to na pewno on.
Chyba spróbuję wrócić trochę do pianina. Z działaniem mózgu jest tak, że nie widać za bardzo, kiedy jest w lepszej, kiedy w gorszej kondycji, np ludzie zatruwający się gazami podczas eksploracji jaskini mają problem z tabliczką mnożenia, ale dalej nic nie czują, uważają, że wszystko z nimi jest OK. W drugą stronę też to działa, można nagle stać się o wiele sprawniejszym umysłowo, ale nie czuć tego, póki nie próbuje się zrobić jakiejś wymagającej rzeczy.
Pianino mogłoby pokazać, czy noopept coś robi, w sensie, czy to na pewno on.



