03-29-2025, 12:21 PM
(03-29-2025, 06:16 AM)tomakin napisał(a): Wkurza mnie ten objaw Terry'ego, bo to jest objaw czegoś DUŻEGO, co teoretycznie powinno się bardzo łatwo dać wykryć. A tu lata lecą i nic, zero. Wątroba w badaniach krwi i USG czysta, nerki podobnie. Cukier przez te lata OK. Serce na kilku badaniach OK. Tarczyca na USG OK, kilka badań krwi... no wychodziło na granicy, ale też nic naprawdę dużego nigdy się nie pojawiło.
Pozostaje albo wydać majątek na bardzo specyficzne badania krwi, albo sprawdzać metodą prób i błędów, robiąc drobne interwencje, np właśnie biorąc beta blokery przez jeden dosłownie dzień.
Wiem, że to może wydawać się głupia sugestia, ale może warto (tylko to kosztuje) wypróbować osteopatii albo akumpuktury?
Moja córka miała swojego czasu spore problemy zdrowotne, ja podejrzewałem stres, partnerka przeróżne najstraszniejsze choroby i zabraliśmy ją do osteopatki. Droga impreza, ale po pierwszej sesji była znaczna poprawa. Po kilku córka zdrowa jak ryba :-)
To samo z akumpukturą, mam trochę znajomych którym to pomogło, nawet przy nadciśnieniu. Niestety to znowu jeszcze droższa impreza, więc mnie nie stać. Byłem na jednym zabiegu, ale gówno pomogło i byłem ostro chory przez tydzień. Może coś wyciągło ze mnie, bo potem faktycznie nastąpiła poprawa, ale... nie stać mnie dalej próbować póki co.



