03-27-2025, 11:08 AM
(03-27-2025, 04:48 AM)tomakin napisał(a): W owocach jest - jak sama nazwa wskazuje - fruktoza, o którą się tutaj wszystko rozbija, bo to bot podał jako zagrożenie.
Chodzi o to, że część botów traktuje je jako zagrożenie, inne, że można to olać, bo nie jem tych owoców naraz - tylko rozkładane są na cały dzień, a na dodatek łączone z posiłkami, czy tłuszczami, więc niby spoko.
Ogólnie fruktoza jak i wszystko inne ma swoich zwolenników i przeciwników, jedni youtubowi lekarze mówią, że fruktoza to śmierć, inni, że nie.
Tak samo z miodem, jedni mówią, że to bezsensowny cukier, inny lekarz mówi, że je miód kilogramami i nic mu nie jest.
Więc... trzeba jeść i sprawdzać jak się czujesz.
Teraz mój cel, to żreć potas, ciekaw jestem jak szybko dochodzi do wzrostu potasu, a jak szybko do jego spadku. Bo wiadomo, że potas jest lepiej mieć za niski, niż za wysoki.
Ogólnie ponoć dobrze jest mieć w graniach 4, ale skoro dolna jest 3.5 a górna 5.3 to na logikę powinno się trzymać środkowej linii, czyli 4.4. Mój najwyższy był 4.1 a zawsze miałem w dolnych granicach, czyli 3.5 3.6 więc coś z tym potasem miałem.
AI mówi, że przez ćwiczenia go dużo tracę, więc będę uzupełniał go bardziej, nie dodają go do żadnych supli potreningowych, aby pewnie nie zabić człowieka nadmiarem, ale jakieś śladowe ilości mogliby dawać, aby się uzupełniał.
Ja kocham żreć pomidory, banany jako tako, ale za nic nie mogę się przekonać do avokado, który niby ma go sporo. Ale od wczoraj zacząłem to żreć w formie gwacamole, czy jak to się nazywa. Dodatkowo pomidory, cebula i czosnek zrobią swoje.
Tylko muszę się sprawdzać co jakiś czas, czy potas nie będzie w górnych granicach i nie przedobrzę, bo nie mam pojęcia jak szybko się potas reguluje.



