03-24-2025, 02:11 PM
A ja mam kolejną hipotezę, dlaczego czasem śpię bardzo dobrze, a czasem paskudnie. Może materac mi się wyrobił, tzn na pewno mi się wyrobił i mam dziurę, może tam się zapada ciało i ręka wtedy jest pod kątem, który powoduje nacisk na nerw. Dopiero teraz mi się przypomniało, że przed nocą, gdy spałem bardzo dobrze, właśnie zmieniłem położenie, przesunąłem się bliżej brzegu, tak, że nie leżałem w tej dziurze.



