03-23-2025, 05:57 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-23-2025, 11:50 PM przez tomakin.)
Jeszcze z rzeczy, które od niedawna robię, które mogły wpłynąć na to, że nie tylko po D3 udało się zasnąć, to na dodatek był to najlepszy sen od kilkunastu dni.
Od kilku dni biorę pikolinian chromu. Od jakiegoś czasu regularnie B1, która wg internetu wpływa na przyswajanie magnezu - może to dzięki temu magnez zneutralizował pobudzające działanie D3. Wczoraj B12 pod język. Duże dawki tego nowego kwasu alfa liponowego, z medverity. No i vilcacora. Były duże dawki (edit - karnityny, nie cysteiny ale karnityny), ale naprawdę duże były kilka dni temu, a nie wczoraj.
Nie brałem melatoniny, nie brałem glicyny.
Wybierz z tego co pasuje i eksperymentuj z D3, może ustalimy w końcu, co jest z nią nie tak, czemu niektórzy tak źle na nią reagują. Kto wie, może to nawet być coś tak fantazyjnego, jak niedobór chromu, który daje takie właśnie objawy. Nie można wykluczyć.
/edit a, koenzym Q10 od 2 dni, ale mała dawka i raczej słabo przyswajalna forma.
Od kilku dni biorę pikolinian chromu. Od jakiegoś czasu regularnie B1, która wg internetu wpływa na przyswajanie magnezu - może to dzięki temu magnez zneutralizował pobudzające działanie D3. Wczoraj B12 pod język. Duże dawki tego nowego kwasu alfa liponowego, z medverity. No i vilcacora. Były duże dawki (edit - karnityny, nie cysteiny ale karnityny), ale naprawdę duże były kilka dni temu, a nie wczoraj.
Nie brałem melatoniny, nie brałem glicyny.
Wybierz z tego co pasuje i eksperymentuj z D3, może ustalimy w końcu, co jest z nią nie tak, czemu niektórzy tak źle na nią reagują. Kto wie, może to nawet być coś tak fantazyjnego, jak niedobór chromu, który daje takie właśnie objawy. Nie można wykluczyć.
/edit a, koenzym Q10 od 2 dni, ale mała dawka i raczej słabo przyswajalna forma.



