03-22-2025, 12:30 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-22-2025, 01:30 AM przez tomakin.)
O, jest coś in vitro
https://www.lymebook.com/nutramedix-same...-study.pdf
Hmm, bardzo silne działanie przeciw różnym formom bakterii, podczas gdy doksy działała tylko przeciw jednej. No dobra, ale jakiego użyto STĘŻENIA. Najskuteczniejsze to 1 do 300, ale co to oznacza? Że należy mieć we krwi 0,3% ziół, by zadziałały? Dla porównania doksycyklina wymagała 250 mcg/ml, co daje 1 do 4000. Do tego nie wiadomo, jak te zioła przechodzą do krwi, jakie stężenia uzyskują w porównaniu do doksy, czy w ogóle przechodzą... 1 do 1000 nie różniło się od próbki kontrolnej, gdzie dodano wodę, więc to robi naprawdę duża różnicę. 3 razy niższe stężenie nie zabija bakterii. A nie wiedząc, jakie stężenie jest we krwi po tabletce, możemy mieć np 3000 razy niższe od wymaganego. Albo 300 000 razy niższe.
Dla doksycykliny zażycie 200 mg powoduje wzrost stężenia we krwi do nieco powyżej 2 mcg/ml. Zakładając, że dla ziół zależność jest identyczna, zakładając, że chcemy uzyskać stężenie 300 mcg/ml, co da 1 do 300 jak w badaniu, trzeba zjeść 150 razy większą dawkę niż 200 mg. 30 gramów ekstraktu na jeden raz. I to wszystko przy bardzo wielu założeniach.
ALE
Powiedzmy, że chcemy uzyskać taką proporcję, jaką ma doksycyklina podana pacjentowi. W badaniu użyto stężenia doksy 100 razy wyższego, niż będzie we krwi pacjenta.
Czy to oznacza, że dawka vilcacora 100 razy niższa będzie mieć we krwi podobną skuteczność, jak w tym badaniu? Jest to możliwe.
/edit a, dlaczego o tym piszę - objawy grypopodobne po antybiotyku (vilcacora to wg tych badań antybiotyki) to czasem sposób na rozpoznanie chronicznej, ukrytej infekcji, nagłe masowe obumieranie bakterii daje taki właśnie efekt, reakcja Herxheimera. Występuje przy syfilisie, którego na pewno nie mam (krwiodawstwo), ale może być też przy boreliozie.
https://www.lymebook.com/nutramedix-same...-study.pdf
Hmm, bardzo silne działanie przeciw różnym formom bakterii, podczas gdy doksy działała tylko przeciw jednej. No dobra, ale jakiego użyto STĘŻENIA. Najskuteczniejsze to 1 do 300, ale co to oznacza? Że należy mieć we krwi 0,3% ziół, by zadziałały? Dla porównania doksycyklina wymagała 250 mcg/ml, co daje 1 do 4000. Do tego nie wiadomo, jak te zioła przechodzą do krwi, jakie stężenia uzyskują w porównaniu do doksy, czy w ogóle przechodzą... 1 do 1000 nie różniło się od próbki kontrolnej, gdzie dodano wodę, więc to robi naprawdę duża różnicę. 3 razy niższe stężenie nie zabija bakterii. A nie wiedząc, jakie stężenie jest we krwi po tabletce, możemy mieć np 3000 razy niższe od wymaganego. Albo 300 000 razy niższe.
Dla doksycykliny zażycie 200 mg powoduje wzrost stężenia we krwi do nieco powyżej 2 mcg/ml. Zakładając, że dla ziół zależność jest identyczna, zakładając, że chcemy uzyskać stężenie 300 mcg/ml, co da 1 do 300 jak w badaniu, trzeba zjeść 150 razy większą dawkę niż 200 mg. 30 gramów ekstraktu na jeden raz. I to wszystko przy bardzo wielu założeniach.
ALE
Powiedzmy, że chcemy uzyskać taką proporcję, jaką ma doksycyklina podana pacjentowi. W badaniu użyto stężenia doksy 100 razy wyższego, niż będzie we krwi pacjenta.
Czy to oznacza, że dawka vilcacora 100 razy niższa będzie mieć we krwi podobną skuteczność, jak w tym badaniu? Jest to możliwe.
/edit a, dlaczego o tym piszę - objawy grypopodobne po antybiotyku (vilcacora to wg tych badań antybiotyki) to czasem sposób na rozpoznanie chronicznej, ukrytej infekcji, nagłe masowe obumieranie bakterii daje taki właśnie efekt, reakcja Herxheimera. Występuje przy syfilisie, którego na pewno nie mam (krwiodawstwo), ale może być też przy boreliozie.



