03-21-2025, 10:39 AM
Hej .
Wróciłam jak zawsze.
Po obserwacji siebie to woda tu nie bardzo pomogła .
Mrowienia całego ciała były coraz silniejsze a potas już nie wiele już działał jedynie tyle ,że nie szukam nigdzie już toalety .Zaczęły dokucza mi zaniki pamięci i dezorientacja ,szybko zapominałam co gdzie położyłam ,do tego nerwowość i duży stres .Później doszło uczucie zimna i nie mogłam niczym się ogrzać blade ręce i pod paznokciami a na koniec zawroty głowy i niestabilny chód i w końcu wszystko razem połączyłam w całość to niedobór b12 i wszystko się z objawami zgadza a mój poziom kiedys nie był za wysoki bo 285 chyba .
Wróciłam jak zawsze.
Po obserwacji siebie to woda tu nie bardzo pomogła .
Mrowienia całego ciała były coraz silniejsze a potas już nie wiele już działał jedynie tyle ,że nie szukam nigdzie już toalety .Zaczęły dokucza mi zaniki pamięci i dezorientacja ,szybko zapominałam co gdzie położyłam ,do tego nerwowość i duży stres .Później doszło uczucie zimna i nie mogłam niczym się ogrzać blade ręce i pod paznokciami a na koniec zawroty głowy i niestabilny chód i w końcu wszystko razem połączyłam w całość to niedobór b12 i wszystko się z objawami zgadza a mój poziom kiedys nie był za wysoki bo 285 chyba .



