03-19-2025, 11:47 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-19-2025, 11:48 PM przez tomakin.)
Oooo, żyje.
Subzero - no bot nic konkretnego nie powiedział. Dlaczego w niektórych chorobach, w których następuje totalne wyniszczenie organizmu, obłączki mają się dobrze, a w innych znikają u prawie każdego pacjenta? To, czym pisałem wyżej, AI rzuca ogólnikami, w tym nie ma niby błędu, ale też nie ma żadnej wartościowej treści. "Stres i niedożywienie", no wielka mi wiedza.
Kurde ale pospinany jestem, kaptury wręcz bolą jak przy długotrwałym wysiłku przy niedotlenieniu, one musiały być cały czas napięte - no i są dalej. Może to z nerwów, a może tu gdzieś jest przyczyna problemów ze snem. Takie pospinanie miałem po dużych dawkach D3. Znowu wychodzi linia wapń - magnez - D3.
Może banalnie boję się wizyty u dentysty.
No tak czy tak, mam znowu problemy z lękiem, pisałem, że B1 i cholina szybko pomogły. Nie jestem jednak teraz pewien, czy to faktycznie było to. Stany lękowe pojawiają się i znikają, mogło zgrać się z tym, że zacząłem brać te akurat suple.
Przejrzę, co ja wtedy robiłem, bo poprawa była naprawdę duża i szybka.
/edit a, chyba trochę D3 zjadłem po tym spacerze na mrozie. Już nie pamiętam, sąsiadka pisała, żebym wziął, na pewno wziąłem C, ale czy D3? To by mogło wyjaśniać spięte mięśnie.
Subzero - no bot nic konkretnego nie powiedział. Dlaczego w niektórych chorobach, w których następuje totalne wyniszczenie organizmu, obłączki mają się dobrze, a w innych znikają u prawie każdego pacjenta? To, czym pisałem wyżej, AI rzuca ogólnikami, w tym nie ma niby błędu, ale też nie ma żadnej wartościowej treści. "Stres i niedożywienie", no wielka mi wiedza.
Kurde ale pospinany jestem, kaptury wręcz bolą jak przy długotrwałym wysiłku przy niedotlenieniu, one musiały być cały czas napięte - no i są dalej. Może to z nerwów, a może tu gdzieś jest przyczyna problemów ze snem. Takie pospinanie miałem po dużych dawkach D3. Znowu wychodzi linia wapń - magnez - D3.
Może banalnie boję się wizyty u dentysty.
No tak czy tak, mam znowu problemy z lękiem, pisałem, że B1 i cholina szybko pomogły. Nie jestem jednak teraz pewien, czy to faktycznie było to. Stany lękowe pojawiają się i znikają, mogło zgrać się z tym, że zacząłem brać te akurat suple.
Przejrzę, co ja wtedy robiłem, bo poprawa była naprawdę duża i szybka.
/edit a, chyba trochę D3 zjadłem po tym spacerze na mrozie. Już nie pamiętam, sąsiadka pisała, żebym wziął, na pewno wziąłem C, ale czy D3? To by mogło wyjaśniać spięte mięśnie.



