03-14-2025, 07:36 PM
W ogóle całkiem niezły rzut zapalenia skóry głowy, dawno tak dużego nie miałem. No i to by się mniej więcej zgadzało z tym, że te rzuty mogą być wywołane stresem. Albo ten okres bezsenności wynika właśnie ze stresu, albo w drugą stronę, bezsenność wywołana czymś innym mocno obniżyła odporność.
Patrzę, że średnie spożycie litu to 1-3 mg dziennie. Czyli do tej pory brałem za mało, tzn od dawna w ogóle nie brałem, bo mi rozpuściło plastikową butelkę w której go trzymałem i nie chciałem żreć mikroplastiku, wczoraj w słoiku rozpuściłem. Ale powinienem celować w jakieś 5 mg dziennie, a na początek nawet więcej, żeby jakoś wysycić tkanki.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12459525/\
tu wcierali w skórę głowy glukonian litu. Po miesiącu u 10% pacjentów nastąpiło całkowite wyleczenie takiego zapalenia skóry głowy jak moje, po 2 miesiącach u 30%.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9536541/
tu bursztynian litu w tej samej chorobie, efekty jeszcze lepsze, chociaż badanie bez grupy placebo.
Ciekawe, czy picie małych dawek da chociaż minimalny efekt.
Patrzę, że średnie spożycie litu to 1-3 mg dziennie. Czyli do tej pory brałem za mało, tzn od dawna w ogóle nie brałem, bo mi rozpuściło plastikową butelkę w której go trzymałem i nie chciałem żreć mikroplastiku, wczoraj w słoiku rozpuściłem. Ale powinienem celować w jakieś 5 mg dziennie, a na początek nawet więcej, żeby jakoś wysycić tkanki.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12459525/\
tu wcierali w skórę głowy glukonian litu. Po miesiącu u 10% pacjentów nastąpiło całkowite wyleczenie takiego zapalenia skóry głowy jak moje, po 2 miesiącach u 30%.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9536541/
tu bursztynian litu w tej samej chorobie, efekty jeszcze lepsze, chociaż badanie bez grupy placebo.
Ciekawe, czy picie małych dawek da chociaż minimalny efekt.



