03-14-2025, 06:07 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-14-2025, 06:08 PM przez tomakin.)
No, gdzieś na linii magnez wapń d3 jest problem, prawie nikt tak nie reaguje na D3, ale niektóre osoby owszem, reagują i to bardzo mocno. Dlaczego? Gdzieś coś jest popsute, ale co? Najprostsze rozwiązanie to zbyt niski poziom magnezu wewnątrz komórek, ale czy prawdziwe?
Kiedyś chyba mogłem D3 jeść więcej, albo po prostu nie zwracałem uwagi na zależność "bierzesz d3, nie możesz spać".
Nie wiem... myślę, że będę testował hipotezę z magnezem, ale najpierw mocno wysycę organizm wapniem i miedzią. Jak już to zrobię, spróbuję D3 i jednocześnie płukanie siarczanem magnezu, co mocno podnosi poziom we krwi.
A z litem właśnie kolejną rzecz znalazłem
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31443765/
https://www.mdsabstracts.org/abstract/lo...lot-study/
terapia małymi dawkami zmniejsza ryzyko rozwoju parkinsonizmu u palaczy o 77% (nie, źle, lit obecny w papierosach zmniejsza ryzyko). Wstępne, obserwacyjne badania, ale to drugie jest już konkretne - badali poziom substancji, zabezpieczającej przed śmiercią neuronów. W parkinsonizmie jest on obniżony, terapia wysokimi dawkami zwiększyła go o 420%, średnimi o 679%, małymi o 93%.
No i teraz najlepsze, wysokie dawki to do oporu, aż podniesie się poziom we krwi (nawet setki mg), średni, najskuteczniejszy to 45 mg asparaginianu litu (2,25 mg litu), niski to 15 mg asparaginianu (0.75 mg litu).
Czyli już tak śmiesznie niskie dawki powodowały gigantyczny wzrost poziomu substancji zabezpieczającej przed rozwojem choroby.
A przy okazji zabezpieczy przed czerniakiem:
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28629629/
To wszystko są oczywiście procenty, tu 20%, tam 50%, ale jak się to zbierze do kupy, jak jeszcze zajdzie działanie synergiczne, może być naprawdę nieźle.
Kiedyś chyba mogłem D3 jeść więcej, albo po prostu nie zwracałem uwagi na zależność "bierzesz d3, nie możesz spać".
Nie wiem... myślę, że będę testował hipotezę z magnezem, ale najpierw mocno wysycę organizm wapniem i miedzią. Jak już to zrobię, spróbuję D3 i jednocześnie płukanie siarczanem magnezu, co mocno podnosi poziom we krwi.
A z litem właśnie kolejną rzecz znalazłem
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31443765/
https://www.mdsabstracts.org/abstract/lo...lot-study/
terapia małymi dawkami zmniejsza ryzyko rozwoju parkinsonizmu u palaczy o 77% (nie, źle, lit obecny w papierosach zmniejsza ryzyko). Wstępne, obserwacyjne badania, ale to drugie jest już konkretne - badali poziom substancji, zabezpieczającej przed śmiercią neuronów. W parkinsonizmie jest on obniżony, terapia wysokimi dawkami zwiększyła go o 420%, średnimi o 679%, małymi o 93%.
No i teraz najlepsze, wysokie dawki to do oporu, aż podniesie się poziom we krwi (nawet setki mg), średni, najskuteczniejszy to 45 mg asparaginianu litu (2,25 mg litu), niski to 15 mg asparaginianu (0.75 mg litu).
Czyli już tak śmiesznie niskie dawki powodowały gigantyczny wzrost poziomu substancji zabezpieczającej przed rozwojem choroby.
A przy okazji zabezpieczy przed czerniakiem:
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28629629/
To wszystko są oczywiście procenty, tu 20%, tam 50%, ale jak się to zbierze do kupy, jak jeszcze zajdzie działanie synergiczne, może być naprawdę nieźle.



