03-13-2025, 10:26 PM
W sumie, to trochę jak z muzyką. Pianiści chcą grać na konkursach szopenowskich, gdzie konkurują z dosłownie setkami tysięcy z całego świata, niektórzy uczą się od 3 roku życia. Tymczasem co druga kapela grająca do kotleta potrzebuje klawiszowca, kasa z tego jest całkiem konkretna.
Stanowczo lepiej jest postawić na 10% szansy na fuchy, z których wyciągnie się te 5 000 miesięcznie, niż na 0,001% szansy na na wygranie konkursu, za co będzie 50 000. Jednorazowo.
Stanowczo lepiej jest postawić na 10% szansy na fuchy, z których wyciągnie się te 5 000 miesięcznie, niż na 0,001% szansy na na wygranie konkursu, za co będzie 50 000. Jednorazowo.



