03-13-2025, 05:03 PM
O, niektórzy moje pamiętają aferę, jak mi forum zajumano. Zadyma ostra, sprawa się na policji nawet skończyła, koniec końców ja dostałem skrypt forum z powrotem, adres, na którym było, został wykorzystany do czegoś zupełnie innego przez właścicielkę adresu, a ludzie, którzy forum przejęli, założyli nowe. Bo to takie proste jest, przecież cała popularność tego zajumanego to była ich praca, PISALI na nim!
Po 3 miesiącach pies z kulawą nogą nie zaglądał na ich forum, nawet im się znudziło, bo ile można pisać w gronie 5 osób? A napływ nowych użytkowników wymaga... no tak, pracy. Ciężkiej pracy.
Po 3 miesiącach pies z kulawą nogą nie zaglądał na ich forum, nawet im się znudziło, bo ile można pisać w gronie 5 osób? A napływ nowych użytkowników wymaga... no tak, pracy. Ciężkiej pracy.



