03-12-2025, 01:53 PM
Glicynę na pewno kupiłem w 2013, mam na mailu potwierdzenie transakcji z allegro. Kiedy pisałem temat na forum hgw, ale na pewno wiedziałem o niej już wtedy.
O książce owszem, myślałem, ale raczej w formie ebooka do kupienia na stronce bloga. Tylko musiałbym mieć z 5000 fanów zaglądających każdego dnia, to jakaś gwarancja, że chociaż 500 osób kupi i jakoś się zwróci zaangażowany czas. No to jeszcze mi brakuje 4999 fanów.
Napisać - to żaden problem, ale spróbuj to wydać...
O książce owszem, myślałem, ale raczej w formie ebooka do kupienia na stronce bloga. Tylko musiałbym mieć z 5000 fanów zaglądających każdego dnia, to jakaś gwarancja, że chociaż 500 osób kupi i jakoś się zwróci zaangażowany czas. No to jeszcze mi brakuje 4999 fanów.
Napisać - to żaden problem, ale spróbuj to wydać...



