03-11-2025, 10:00 PM
Przyszedł lit, nie chce mi się na razie z wodą rozrabiać, jutro to zrobię. Przyszedł błękit metylenowy, to już zostawię na specjalne okazje. Kusi mnie, bo są przypadki, gdy ludzi wyciągnął z naprawdę ciężkich stanów, tak o, z dnia na dzień. Ale to już dość poważna interwencja w chemię organizmu.
Z mniej poważnych, większe dawki wapnia, przez cały dzień. Ostatnio miałem sporo magnezu, mogło się kumulować aż w końcu wywaliło poza normę.
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...35#pid9935
Kurcze no... co tam się stało, co naprawiło sen w jeden dzień?
A może jednak kwas alfa liponowy? On zadziała na stres oksydacyjny / stany zapalne w ośrodkowym układzie nerwowym, bez względu na ich przyczynę. Tylko że ja jednak wolałbym znać przyczynę. Bez tego będzie to takie trochę maskowanie objawów.
Wezmę przed snem całą tabletkę kwasu i zobaczę.
Z mniej poważnych, większe dawki wapnia, przez cały dzień. Ostatnio miałem sporo magnezu, mogło się kumulować aż w końcu wywaliło poza normę.
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...35#pid9935
Kurcze no... co tam się stało, co naprawiło sen w jeden dzień?
A może jednak kwas alfa liponowy? On zadziała na stres oksydacyjny / stany zapalne w ośrodkowym układzie nerwowym, bez względu na ich przyczynę. Tylko że ja jednak wolałbym znać przyczynę. Bez tego będzie to takie trochę maskowanie objawów.
Wezmę przed snem całą tabletkę kwasu i zobaczę.



