03-10-2025, 02:47 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-10-2025, 03:18 AM przez tomakin.)
Tętno spoczynkowe 80, wychłodziłem się, bo siedziałem za ciepło ubrany, spadło do 67. Czyli prawie OK, ale te 80 mi się nie podoba. Takie coś nie robi się bez przyczyny, to był wynik leżąc i to po jakimś czasie leżenia. Kiedyś miałem poniżej 50 leżąc, ale to jak biegałem.
Zrobię sobie w najbliższym czasie ponowne badanie tarczycy, w innym labo. No i przydałoby się Q10, on niewiele daje u osób zdrowych, ale bardzo pomaga przy nadczynności. Nawet jeśli mam OK tarczycę, to te moje objawy bardzo nadczynność przypominają i może mają jakieś podobne przyczyny, więc może akurat w moim przypadku Q10 też pomoże na serce. Akurat ten sprzedawca, co u niego teraz zamawiam vilcacora, nie ma taniego koenzymu. /edit a kupiłem jakiś w proszku, będę brał razem z olejami.
Zrobię sobie w najbliższym czasie ponowne badanie tarczycy, w innym labo. No i przydałoby się Q10, on niewiele daje u osób zdrowych, ale bardzo pomaga przy nadczynności. Nawet jeśli mam OK tarczycę, to te moje objawy bardzo nadczynność przypominają i może mają jakieś podobne przyczyny, więc może akurat w moim przypadku Q10 też pomoże na serce. Akurat ten sprzedawca, co u niego teraz zamawiam vilcacora, nie ma taniego koenzymu. /edit a kupiłem jakiś w proszku, będę brał razem z olejami.



