03-08-2025, 03:05 PM
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC4071367/
igf1 zależy zarówno od poziomu b12, jak i tauryny.
Kurde no pech, bo to dość popularna rzecz, używa się go jako terapii "odmładzającej" dłonie i nawet kliniki dają foty efektów, ale wszystkie z zaciśniętymi pięściami były. Koksy non stop to biorą, wstrzykują sobie i gdzieś musi być jakiś zestaw fotek przed i po, oni ciągle się fotografują, czy trzeba czy nie.
Efekty siłowni już są, kilka razy machnąłem ciężarkami i czuję się duuuży i siiiilny. Zapomniałem, jak mocno to na psychikę wpływa.
Z igf1 jest o tyle istotne, że jego niski poziom to bardzo duży czynnik ryzyka udaru, zwiększa je ponad dwukrotnie. Jeśli faktycznie mam obniżone, to warto nad tym posiedzieć.
igf1 zależy zarówno od poziomu b12, jak i tauryny.
Kurde no pech, bo to dość popularna rzecz, używa się go jako terapii "odmładzającej" dłonie i nawet kliniki dają foty efektów, ale wszystkie z zaciśniętymi pięściami były. Koksy non stop to biorą, wstrzykują sobie i gdzieś musi być jakiś zestaw fotek przed i po, oni ciągle się fotografują, czy trzeba czy nie.
Efekty siłowni już są, kilka razy machnąłem ciężarkami i czuję się duuuży i siiiilny. Zapomniałem, jak mocno to na psychikę wpływa.
Z igf1 jest o tyle istotne, że jego niski poziom to bardzo duży czynnik ryzyka udaru, zwiększa je ponad dwukrotnie. Jeśli faktycznie mam obniżone, to warto nad tym posiedzieć.



