03-07-2025, 02:10 AM
Dwa proste testy, ani uniesienie ręki wysoko, ani zablokowanie odpływu krwi przez ucisk nie wpłynęło za bardzo na objaw Terry'ego. No, może po zablokowaniu był nieco bardziej widoczny, ale nawet jeśli była zmiana, to na tyle nieznaczna, że ciężko mi zdecydować.
Można bardzo ostrożnie wysnuć wniosek, że to nie problemy z przepływem krwi są przyczyną rozszerzenia naczynek, ale sygnał od organizmu. Błędny sygnał, bo nie ma potrzeby rozszerzania.
No kurde... tlenki azotu, lub któraś z dziesiątek dosłownie rzeczy wpływających na wrażliwość na nie, to jest najczęstsza przyczyna, najbardziej prawdopodobna. Nawet w nadczynnej tarczycy to tlenki azotu są przyczyną pojawiającego się wtedy objawu, nie tyle ich nadmiar, co właśnie nadmierna wrażliwość komórek naczyń krwionośnych.
Myślę o TNF alfa i IL-1, bo to są rzeczy mocno podniesione w RZS. I może, moooże właśnie one wpływają na pojawianie się prążków na paznokciach. Albo nawet zanik obłączków, tego nie można wykluczyć. No ale prążki to najbardziej charakterystyczny objaw, pojawiający się rzadko i można bardzo ładnie zawężać grono podejrzanych.
Może jakiegoś zioła albo leku po prostu poszukam, które to blokują. Efektów ubocznych takie coś prawie nie ma, jeśli robi się z głową. Pogooglam...
Można bardzo ostrożnie wysnuć wniosek, że to nie problemy z przepływem krwi są przyczyną rozszerzenia naczynek, ale sygnał od organizmu. Błędny sygnał, bo nie ma potrzeby rozszerzania.
No kurde... tlenki azotu, lub któraś z dziesiątek dosłownie rzeczy wpływających na wrażliwość na nie, to jest najczęstsza przyczyna, najbardziej prawdopodobna. Nawet w nadczynnej tarczycy to tlenki azotu są przyczyną pojawiającego się wtedy objawu, nie tyle ich nadmiar, co właśnie nadmierna wrażliwość komórek naczyń krwionośnych.
Myślę o TNF alfa i IL-1, bo to są rzeczy mocno podniesione w RZS. I może, moooże właśnie one wpływają na pojawianie się prążków na paznokciach. Albo nawet zanik obłączków, tego nie można wykluczyć. No ale prążki to najbardziej charakterystyczny objaw, pojawiający się rzadko i można bardzo ładnie zawężać grono podejrzanych.
Może jakiegoś zioła albo leku po prostu poszukam, które to blokują. Efektów ubocznych takie coś prawie nie ma, jeśli robi się z głową. Pogooglam...



