03-06-2025, 03:12 PM
Pierwsze słyszę, jak zawsze, wolę poczekać na jakieś konkretniejsze badania. Z rzeczami wymuszającymi zwiększenie poziomu neuroprzekaźników zawsze jest problem, bo organizm z jakiegoś powodu trzyma te neuroprzekaźniki tak, jak trzyma. Najlepszy przykład to metamfetamina, super hiper tylko po kilku latach ma się dziury w mózgu, bo komórki umarły z przepracowania.
Tak myślę, które receptory histaminy są tak naprawdę zaangażowane w rozszerzanie naczynek krwionośnych
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC3853529/
tu testowali h1 i h2. Wychodzi na to, że największy efekt miały blokery receptorów H2.
No i super, czyli trzeba wziąć famotydynę i obserwować, jeśli objaw Terry'ego nagle zniknie, to będzie znaczyło, że jest wywołany poprzez nadmiar histaminy.
To już dwie rzeczy, które można sprawdzić samemu.
Tak myślę, które receptory histaminy są tak naprawdę zaangażowane w rozszerzanie naczynek krwionośnych
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC3853529/
tu testowali h1 i h2. Wychodzi na to, że największy efekt miały blokery receptorów H2.
No i super, czyli trzeba wziąć famotydynę i obserwować, jeśli objaw Terry'ego nagle zniknie, to będzie znaczyło, że jest wywołany poprzez nadmiar histaminy.
To już dwie rzeczy, które można sprawdzić samemu.



