(03-05-2025, 08:29 PM)tomakin napisał(a): Żeby takie objawy pojawiły się z niedoboru B12, musiałbyś mieć poziom 30, a nie 300. Jeśli o 300 chodzi, to na 300% można powiedzieć, że te objawy, które masz, nie wynikają z niedoboru B12. Z czego wynikają nie wiadomo, ale jest ryzyko, że sobie będziesz leczył nie istniejące niedobory, a prawdziwa choroba w tym czasie będzie postępować.
niestety jakoś muszę sobie poradzić, nie mam zaufania do lekarzy i nie zrobią ze mnie klienta Big Pharmy. Ja na lekomanów w rodzinie już wystarczająco się napatrzyłem.
Do tego widzę jak inni, aby zidentyfikować chorobę, błąkają się po lekarzach a do tego czekają po pół roku na specjalistę od recept. Nie tędy droga.
Identyfikacja choroby nie jest moim celem. Są ludzie, którzy całe swoje życie a nawet tożsamość budują wokół jakiejś tam choroby. Nie jestem zainteresowany.
Równie dobrze może to być jakaś rzadka choroba 1 na milion, której leczenie kosztuje miliony. Znowu nie będę robił z siebie ofiary a jednocześnie nabijał komuś kabzy.
B12 nawet jeśli nie pomoże realnie to pomoże jako placebo. Placebo ze względów psychologicznych działa.



