03-03-2025, 01:49 AM
Tylko to troszkę inaczej obciąża, no i 2x25 to trochę malizną pachnie, jeśli o przysiad chodzi. Jak dobrze pamiętam, najlepszy dla kolan jest "front squat", jest też w miarę bezpieczny, bo nie masz na plecach tylko przed sobą i łatwo odrzucić, no i też mniejsze obciążenie się używa dla podobnego efektu.
Poza tym ćwiczenia ze sztangą bardzo ładnie rozwijają ogólną koordynację. Przysiad jak przysiad, ale taki np zarzut olimpijski to już coś. Trochę to porobiłem kiedyś i bez problemu byłem w stanie podnosić naprawdę duże ciężary z ziemi na wysokość barków, tak żeby je potem nieść. Takie coś nie tyle wzmacnia siłę, co ogólną dynamikę. Zresztą starczy popatrzeć, jak kosmiczne wyniki w skoku wzwyż czy w sprincie mają sztangiści olimpijscy.
Eh, znowu się zasiedziałem, kupiłem na jakiejś hiper wyprzedaży odnowioną wersję secret of the monkey island, kiedyś to były gry, teraz już nie ma takich gier...
I już widzę, że jutro będą naprawdę niezłe zakwasy.
Poza tym ćwiczenia ze sztangą bardzo ładnie rozwijają ogólną koordynację. Przysiad jak przysiad, ale taki np zarzut olimpijski to już coś. Trochę to porobiłem kiedyś i bez problemu byłem w stanie podnosić naprawdę duże ciężary z ziemi na wysokość barków, tak żeby je potem nieść. Takie coś nie tyle wzmacnia siłę, co ogólną dynamikę. Zresztą starczy popatrzeć, jak kosmiczne wyniki w skoku wzwyż czy w sprincie mają sztangiści olimpijscy.
Eh, znowu się zasiedziałem, kupiłem na jakiejś hiper wyprzedaży odnowioną wersję secret of the monkey island, kiedyś to były gry, teraz już nie ma takich gier...
I już widzę, że jutro będą naprawdę niezłe zakwasy.



