03-01-2025, 03:16 PM
Patrzę, co ludzie robili w RZS żeby poprawić stan paznokci. Może ktoś "coś" zrobił, po czym znikły prążki?
Ktoś pisze, że po mieszance kolagen / biotyna / witamina C była bardzo duża poprawa. W ogóle sporo osób pisze o kolagenie.
Sporo osób pisze, że keratyna bardzo im pomogła. No właśnie, keratyna... czy ona w ogóle jest przyswajalna w jelitach, czy może zamienia się na aminokwasy?
D3 też jest często wymieniana jako coś, co zrobiło dużą różnicę.
Żelazo, ale tylko u osób z potwierdzoną anemią.
Z tego wszystkiego keratyna brzmi interesująco, ale cenowo zabija. Stówka za miesiąc, albo nawet za 2 tygodnie. Drugie w kolejności to kolagen, który może, mooooże będzie działać jak trzeba dopiero wtedy, gdy nie będzie stresu oksydacyjnego, za to będzie odpowiedni poziom gla / dgla?
Ktoś pisze, że po mieszance kolagen / biotyna / witamina C była bardzo duża poprawa. W ogóle sporo osób pisze o kolagenie.
Sporo osób pisze, że keratyna bardzo im pomogła. No właśnie, keratyna... czy ona w ogóle jest przyswajalna w jelitach, czy może zamienia się na aminokwasy?
D3 też jest często wymieniana jako coś, co zrobiło dużą różnicę.
Żelazo, ale tylko u osób z potwierdzoną anemią.
Z tego wszystkiego keratyna brzmi interesująco, ale cenowo zabija. Stówka za miesiąc, albo nawet za 2 tygodnie. Drugie w kolejności to kolagen, który może, mooooże będzie działać jak trzeba dopiero wtedy, gdy nie będzie stresu oksydacyjnego, za to będzie odpowiedni poziom gla / dgla?



