02-20-2025, 08:15 PM
O, jednak jest coś, ale u myszy
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11012416/
No, węglan praktycznie nic nie zmieniał, chlorek zmieniał najwięcej, a ranelinian, używany jako lek (bo to tylko dało się opatentować), działał gorzej od zwykłego chlorku.
Teoretycznie można to przeskoczyć biorąc duże dawki węglanu, ale tu też za cholerę się nie policzy, ile tego się tak naprawdę w danym wypadku przyswoi.
No nic... trzeba pomyśleć o zakupie, przy okazji lit bym wziął od tego samego sprzedawcy, to akurat grosze kosztuje.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11012416/
No, węglan praktycznie nic nie zmieniał, chlorek zmieniał najwięcej, a ranelinian, używany jako lek (bo to tylko dało się opatentować), działał gorzej od zwykłego chlorku.
Teoretycznie można to przeskoczyć biorąc duże dawki węglanu, ale tu też za cholerę się nie policzy, ile tego się tak naprawdę w danym wypadku przyswoi.
No nic... trzeba pomyśleć o zakupie, przy okazji lit bym wziął od tego samego sprzedawcy, to akurat grosze kosztuje.



