02-09-2025, 11:51 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-10-2025, 05:44 AM przez tomakin.)
...a może powinienem zapisywać, co jem, w jakiejś apce do liczenia mikro i makroskładników. Cholera wie, co ja takiego mogłem zjeść w ten dzień przed nagłą poprawą. Mogło być tyle wapnia, co w 2-3 tabletkach. Mogło być 20 razy więcej witaminy K, niż w inne dni. Mogło być 5 razy więcej choliny. To wszystko może wynikać z normalnych posiłków, nie żadnego super hiper wymyślnego układania bardzo rzadkich dań.
...mogło być oczywiście tak, że po prostu zmęczenie wzięło górę nad nerwami.
To nie w tamten dzień zrobiłem sobie autogenny Schultza? To też możliwość.
No i na 100% wtedy wypiłem wapń. Kto to kiedyś na forum pisał, że długo po magnezie nie mógł spać, a potem jak wziął wapń, to nagle od razu zasnął jak dziecko? Nie jakiś... Artur? Coś takiego? To straszne, ale do tej pory nie łączę części Waszych nicków z osobami.
...mogło być oczywiście tak, że po prostu zmęczenie wzięło górę nad nerwami.
To nie w tamten dzień zrobiłem sobie autogenny Schultza? To też możliwość.
No i na 100% wtedy wypiłem wapń. Kto to kiedyś na forum pisał, że długo po magnezie nie mógł spać, a potem jak wziął wapń, to nagle od razu zasnął jak dziecko? Nie jakiś... Artur? Coś takiego? To straszne, ale do tej pory nie łączę części Waszych nicków z osobami.



