02-09-2025, 09:55 PM
A, tak w ogóle, cysteina nie pomogła na sen, chyba nawet było gorzej, bo totalnie mi zagazowała jelita, ale tak naprawdę nieźle, że bolało jak się te gazy przemieszczały, spać się nie dało.
No i można teraz kminić, co mi w tamten dzień tak pomogło?
Wygląd na to, że B1 jednak nie, tzn no jest po niej trochę lepiej, ale nie ma torpedy.
Cysteina raczej nie, chociaż musiałbym sprawdzić, czy poprawa była od razu po rozpoczęciu, czy kilka dni później
Magnez... no to może być to.
Karnityna plus duża dawka kwasu alfa liponowego, to jedna z rzeczy do wypróbowania.
Tryptofan brany regularnie w małych dawkach, kolejna.
No i spróbuję cholinę, skoro mam zapas.
No i można teraz kminić, co mi w tamten dzień tak pomogło?
Wygląd na to, że B1 jednak nie, tzn no jest po niej trochę lepiej, ale nie ma torpedy.
Cysteina raczej nie, chociaż musiałbym sprawdzić, czy poprawa była od razu po rozpoczęciu, czy kilka dni później
Magnez... no to może być to.
Karnityna plus duża dawka kwasu alfa liponowego, to jedna z rzeczy do wypróbowania.
Tryptofan brany regularnie w małych dawkach, kolejna.
No i spróbuję cholinę, skoro mam zapas.



