02-07-2025, 04:11 PM
No niestety, boty nie podały żadnych rozwiązań opartych na konkretnych badaniach, tylko rzuciły ogólnikami. Liczyłem na jakieś konkretne badania wykazujące, że jedna i druga witamina mocno wpływają na jedną konkretną rzecz w organizmie.
Sen dalej nie najlepszy, ale też nie całkiem zły. Prawie w ogóle nie brałem magnezu, żeby nie kłócił się z cynkiem. Muszę glicynę zacząć regularnie brać, także z tego powodu, że bardzo silnie chroni przed refluksem. Właśnie, to będzie do kupienia, bo się kończy. Beta alanina, AAKG, glicyna, tiamina... co tam jeszcze było? Co jakiś czas sobie przypominam, najczęściej już po tym, jak złożę zamówienie. Zacznę to na kartce zapisywać.
Jeszcze zobaczymy, ale na razie wygląda na to, że to jednak nie zbicie poziomu miedzi wywoływało okresy bezsenności.
Z dobrych wiadomości, język geograficzny się prawie całkowicie zagoił. Nie liczyłem, że stanie się to tak szybko. Otwartym pozostaje pytanie, czy odpowiadał za niego po prostu refluks, czy może faktycznie niski poziom cynku. Jeśli cynk, liczę na ciągłą poprawę innych parametrów zdrowia, w miarę podnoszenia poziomu.
Sen dalej nie najlepszy, ale też nie całkiem zły. Prawie w ogóle nie brałem magnezu, żeby nie kłócił się z cynkiem. Muszę glicynę zacząć regularnie brać, także z tego powodu, że bardzo silnie chroni przed refluksem. Właśnie, to będzie do kupienia, bo się kończy. Beta alanina, AAKG, glicyna, tiamina... co tam jeszcze było? Co jakiś czas sobie przypominam, najczęściej już po tym, jak złożę zamówienie. Zacznę to na kartce zapisywać.
Jeszcze zobaczymy, ale na razie wygląda na to, że to jednak nie zbicie poziomu miedzi wywoływało okresy bezsenności.
Z dobrych wiadomości, język geograficzny się prawie całkowicie zagoił. Nie liczyłem, że stanie się to tak szybko. Otwartym pozostaje pytanie, czy odpowiadał za niego po prostu refluks, czy może faktycznie niski poziom cynku. Jeśli cynk, liczę na ciągłą poprawę innych parametrów zdrowia, w miarę podnoszenia poziomu.



