02-05-2025, 10:21 PM
...no kurcze, jedyne co naprawdę wyraźnie czułem, to zanieczyszczenia, konkretnie jakiś związek żelaza, stawiam, że po prostu rdza. To ten siarczan, który jak kiedyś zrobiłem roztwór zamieniał się po godzinie w coś na kształt błota. Biały proszek, po rozmieszaniu w wodzie brudno żółto brązowo... no nie powiem jaki.
To nie było tak, że ostatnio jak go brałem, już po kilku dniach przestały mi wypadać włosy? Co jest w zasadzie dowodem na niedobór? No i desaturaza i elongenaza, dwa procesy odpowiedzialne za kwasy tłuszczowe których niedobór potwierdziłem ich suplementacją, obydwa ściśle zależą od poziomu cynku.
No dobra, miedź off, cynk on. W dużych dawkach.
To nie było tak, że ostatnio jak go brałem, już po kilku dniach przestały mi wypadać włosy? Co jest w zasadzie dowodem na niedobór? No i desaturaza i elongenaza, dwa procesy odpowiedzialne za kwasy tłuszczowe których niedobór potwierdziłem ich suplementacją, obydwa ściśle zależą od poziomu cynku.
No dobra, miedź off, cynk on. W dużych dawkach.



