02-03-2025, 08:59 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-03-2025, 09:01 PM przez tomakin.)
Nie rośnie, przez chwilę jest wyższy, dosłownie kilka minut. Chociaż... właśnie jakieś tureckie badanie przeglądam i skoczył, ale dosłownie o kilka procent. Tu też ciężko o dokładnie badania, bo ludzie którzy zaczynają ćwiczyć, z reguły też zaczynają więcej jeść, a czasem po prostu sobie strzała zrobią.
No jak masz psa to mógłbyś sobie jakieś przeciwrobacze tak na wszelki wypadek, one mają jedną zaletę, nic kompletnie nie szkodzą, jeśli nawet nie pomogą.
Kupiłem witaminę E, taką za 5 zł, z hasco. Nie będę już z C kombinował, chociaż to właśnie C pomagała na helicobacter. No ale po niej któryś raz już łapię się na bezsenności. Zamiast tego spróbuję regularnie brać miedź. No i odrobinkę tryptofanu. Tyle, co w tych polskich badaniach, takie dawki nie podniosą specjalnie serotoniny.
Dalej bez omeprazolu. No i karnityna była odpowiedzialna za część problemów z jelitami, nie wiem, jak dużą część, raczej niewielką, po jej ostawieniu jest trochę lepiej. Niemniej wracam do niej, bo właśnie to odstawienie mogło wywołać bezsenność.
No jak masz psa to mógłbyś sobie jakieś przeciwrobacze tak na wszelki wypadek, one mają jedną zaletę, nic kompletnie nie szkodzą, jeśli nawet nie pomogą.
Kupiłem witaminę E, taką za 5 zł, z hasco. Nie będę już z C kombinował, chociaż to właśnie C pomagała na helicobacter. No ale po niej któryś raz już łapię się na bezsenności. Zamiast tego spróbuję regularnie brać miedź. No i odrobinkę tryptofanu. Tyle, co w tych polskich badaniach, takie dawki nie podniosą specjalnie serotoniny.
Dalej bez omeprazolu. No i karnityna była odpowiedzialna za część problemów z jelitami, nie wiem, jak dużą część, raczej niewielką, po jej ostawieniu jest trochę lepiej. Niemniej wracam do niej, bo właśnie to odstawienie mogło wywołać bezsenność.



